Tytuł i szablon – dylematy wieczoru

Od kiedy zaświtała mi w głowie myśl o blogu, byłam pewna jednej rzeczy. Pierwszą poważną przeszkodą będą właśnie wymyślenie tytułu i wybranie szablonu. Dziesiątki pomysłów czekały w głowie i na papierze, aż dorosnę do podjęcia tych jakże ważnych i nieodwracalnych decyzji. I tak, wiedziałam wcześniej, jak trudno jest je w wordpressie zmienić.

Wreszcie, zgodnie z duchem właśnie czytanej książki powtarzającej co chwila: „nie myśl się, nie zastanawiaj, nie tłumacz – działaj!”, postanowiłam zadziałać.

A ponieważ z decyzji szablonu nie jestem jeszcze zadowolona, poczekam. Na kilka wpisów, po których przekonam się, co tak naprawdę tu trafi i w jakiej formie.

Czytaj dalej „Tytuł i szablon – dylematy wieczoru”